IndeksRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jako mąż i nie mąż

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Jako mąż i nie mąż   20.03.11 12:56

Dziś porozmawiamy o związkach formalnych i nie formalnych.Wiadomo,że są zawsze plusy i minusy takich związków.Lecz prawo jest prawem w przypadku śmierci partnera czy narodzin dziecka trzeba niestety się nachodzić i czasem wtedy zostajemy z niczym.
Uważam,że życie na kocią łapę nie jest złe bo człowiek się dociera,poznaje nieraz kilka lat ale ciągnąć to w nieskończenie jest złe.
Co sądzicie o takich związkach?Czy uważacie,że życie w małżeństwie ogranicza?
Zapraszam do rozmów
Powrót do góry Go down
monika
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   20.03.11 13:41

Tez jestem zdania ze tzw.,,zwiazki na kocia łape'' sa dobre na pewnien czas , sa sprawdzianiem jak sie ze soba czujemy i czy warto to ciagnac dalej a po pewnym czasie przychodzi pora na powazna decyzje i trzeba sie ustatkowac takie jest bynajmniej moje zdanie

_________________

Powrót do góry Go down
eta
Nowa
Nowa
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   20.03.11 18:26

myślę tak samo jak monika, życie na kocią łapę tylko przez pewien czas Uśmiech
my po prawie 8 latach razem wzięliśmy ślub...
i jak dla mnie nie zmieniło sie nic, no zmieniłam nazwisko tylko Uśmiech
do dzisiaj sie podpisuje jeszcze starym.. ale my młodym małżeństwem jeszcze jesteśmy od 15.01 wiec jeszcze nie mogę za wiele powiedzieć
Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   20.03.11 18:33

Ja całe 5 lat żyłam na łapę w końcu przyszedł czas pomyśleć o decyzji szybki ślubik był i po krzyku.I tak razem ponad 8 lat

_________________
Powrót do góry Go down
Farrah
Obeznana
Obeznana
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   20.03.11 19:14

My żyjemy na kocia łapę już 3 lata i planujemy jeszcze trochę tak pożyć ,nie jest źle bo dzieci nie planujemy zresztą ślubu kościelnego też nie,najpierw trzeba znaleźć pracę a potem slub cywilny,pomieszkujemy razem ale jeszcze nie mieszkamy na to też mamy czas,jest cudownie tak jak jest,po za tym teraz księża wprowadzają jakieś nowe zasady dla par które biorą ślub kościelny a ja w takich cyrkach nie chcę brać udziału.Mnie tam ślub szczerze mówiąc do szczęścia potrzebny by nie był,ale fakt faktem później mogłyby być problemy,dlatego jeszcze chwilke poczekamy ze ślubem a jak będzie to cywilny.
Powrót do góry Go down
kasia5011
Nowa
Nowa
avatar


PisanieTemat: hym   21.03.11 0:00

a ja drogie panie żyłam z moim M 9,5 roku na kocia łapkę i było ok. ale na deszla w końcu poważna decyzja i szybki ślubik też byłUśmiech tylko ze żona nabyłam się równo 6 miesięcy.i dokładnie pól roku- co do dnia zostałam wdową. ale dzięki zalegalizowaniu wcześniej związku uniknełam wielu problemów.
Powrót do góry Go down
Agnieszka228
Wyszkolona
Wyszkolona
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 0:12

Ja uważam że żyć na kocią łapę można do pewnego momentu. Aż przychodzi ten moment i mówimy sobie TAK.
Uśmiech Uśmiech
Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 0:16

kasia5011 napisał:
tylko ze żona nabyłam się równo 6 miesięcy.i dokładnie pól roku- co do dnia zostałam wdową. ale dzięki zalegalizowaniu wcześniej związku uniknełam wielu problemów.

Przykro mi Kasiu to delikatny temat nawet nie będe pytała ale wiem,że ci ciężko

_________________
Powrót do góry Go down
Bowka
Nowa
Nowa
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 0:58

no ja z moim zylam na kocia łape jakies 2 lata (no trzeba sie najpierw spradzic sadze czy da sie ze soba zyc najpierw) a potem mnie sie oswiadczyl (szok bo byl za tym alby tak zyc) i wielkie szcescie bo wiedzialam ze to ten jedyny Uśmiech i tak juz prawie 4 lata w zwiazku małzenskim Oczko miodzio...[b][center] Siemka Siemka
Powrót do góry Go down
mimi84
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 9:23

Cytat :
Paskuda napisał:
kasia5011 napisał:
tylko ze żona nabyłam się równo 6 miesięcy.i dokładnie pól roku- co do dnia zostałam wdową. ale dzięki zalegalizowaniu wcześniej związku uniknełam wielu problemów.

Przykro mi Kasiu to delikatny temat nawet nie będe pytała ale wiem,że ci ciężko

Kasiu bardzo mi jest przykro

Na kocią łapę ja osobiście tak bym nie chciała ja wiem,że jak wyszłam za mąż to praktycznie nic się nie zmieniło tylko nazwisko i w papierach,ale jak to się mówi lepiej być w legalizowanym związku inaczej skonsumowanym związku.
Coś wam powiem ,bo bardzo dużo osób znam co właśnie żyją na kocią łapę i co i korzystają ile się da z państwa czy opieki i a człowiek który by potrzebował pomocy to nic nie dostanie a tacy dostaw-aja i tu jest to wszystko niesprawiedliwe no ,ale cóż nie mi tu rządzić w tym kraju, bo jak ja bym mogła rządzić to połowę idzie w oszczał sorki ,ale się wnerwiłam wrrrr.

_________________


W żYcIu PiĘkNe ChWiLe
Powrót do góry Go down
paula
Prawa Ręka
Prawa Ręka
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 11:13

No a ja z J mieszkam od ponad roku. Od poczatku naszego związku zaczeliśmy ze soba mieszkać. Oświadczył mi się w moje urodziny 10.08 Uśmiech Planujemy slub 09.08.2014. Moja wymarzona data gdyż 10.08 moje urodziny i zarówno oświadczyny a 14 oficjalnie zaczelismy być ze sobą tak wiec moja wymarzona data. Teraz najpierw chcemy kupić mieszkanie. Myśle że za 3 miesiące będę już w swoim mieszkanku.Uśmiech (mam taką nadzieje że wszystko pójdzie ok) Staramy się też o dziecko. Dobrze nam tak jak teraz jest tak zwana kocia łapa. Moje wesele jest wymarzone i nie mam zamiaru zmieniac swoich planów ze wzgędu na papierek. Ślub jest raz w życiu. Wesele będzie duże a na to kasy też trzeba mieć. A od naszych rodziców nie chcemy brać chociaż oni chcą zapłacić ale my postanowilismy że wesele sami zorganizujemy i zapłacimy za nie. A to na to trzeba troche kasy. Dla mnie w tym momencie jest najważniejsze dziecko oby udało mi się zajść no i oczywiście mieszkanie. Zebym nie musiała mieszkac na wynajętym i 1500 zł wydawać w błoto wole w mieszkanie na kredycie spłacać te 1500 i wiedzieć że to już moje.
Tak więc nie mam nic przeciwko mieszkaniu na kocią łapę oby byli szczęśliwi a papierki się nie liczą.

_________________
Powrót do góry Go down
beata
Zastępca
Zastępca
avatar


PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   21.03.11 15:39

24 roczek na kocią łapę i jest zaje...

_________________

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jako mąż i nie mąż   

Powrót do góry Go down
 

Jako mąż i nie mąż

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: DEBATY KOBIET :: TEMATY DNIA-
Skocz do: