IndeksRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wychowanie Bezstresowe dzieci

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 11:29

Dziś porozmawiajmy o wychowywaniu dzieci.
Każde z nas ma swoje metody nieraz przekazuje się metody z matki na córkę.Wiele z nas czyta w sieci o karach cielesnych,wiele się czyta o katowaniu dzieci,ale wiadomo nie tędy droga!
Rodzicie stosują różne metody od tzw:"karnych jeżyków" bo zakazy czy szlabany,nie raz nie dwa liczą na pomoc psychologa,ale większość z nas stosuje standardową metodę klapsy(nie mylić z laniem pasem)
Czy uważacie że danie dziecku klapsa za poważniejszy występek jest złem?Czy uważacie że stosując tylko kary w postaci zakazów lepiej wpłyną na wychowanie niż danie klapsa by dziecko znało swoje miejsce?
Czy rodzic dający klapsy jest wg was słaby psychicznie?

Zapraszam do dyskusji
Powrót do góry Go down
Farrah
Obeznana
Obeznana
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 15:34

Jestem za bezstresowym wychowaniem dzieci czyli bez bicia bez pasów kabli itp jestem za plusami i minusami,karteczka z plusami na lodówce i karteczka z minusami,i tam za co dostało dziecko plusa a za co minusa,jak ma dużo plusów to jakiś drobiazg dostaje a jak ma minusy to kara,karać tez można bezstresowo,ale jestem np za tym że jak dziecko nie posprząta zabawek to mu się je zabiera tzn przetrzymuje gdzieś jak się nauczy sprzątać to się oddaje ,nienawidzę bałaganiarstwa,moja ciotka wyrzucała córce zabawki i mała była naprawdę zrozpaczona ale się nauczyła jednak za wyrzucaniem nie jestem...i dziecko nie może na nas niczego wymuszać,złagodzenia kary itp...musi znać swoje prawa ale też zasady panujące w domu musi wiedzieć że ma nas słuchać bo potrafimy być ostrzy...
Powrót do góry Go down
*insomnia*
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 15:48

nie wierzę w takie całkiem bezstresowe wychowanie... dzieciaki wchodzą rodzicom na głowę i mają ich głęboko w d****,jeszcze potrafią wyzwać od różynych a rodzice się później zastanawiają gdzie był błąd...młoda klapsa dostanie czasem,bo ja nie mam zamiaru 10 razu mówić i prosić żeby coś zrobiła,bo jej się nie chce posprzątać,jak kary nie skutkują to po dupce też dostanie,nie uznaję owszem nie wiadomo jakiego bicia (tak jak to ja dostawałam pasem gdzie popadło jak się spóźniłam do domu,że potem siniaki na rękach,nogach i plecach) ale wszystko z umiarem,w końcu to rodzic ma rządzić i ustanawiać zasady a nie dzieckowidzę jak bezstresowo wychowuje siostra A ze swoim mężem ich córkę która ma 3,5 roku to aż mi się czasem śmiać chce i płakać jednocześnie...krzyknąć nie krzykną, kar nie widziałam żeby dostawała jakieś, co zawoła to dostanie...a potem jak na coś czasu akurat nie mają to mała w taką histerię wpada że zaraz jej ustępują...i oni to nazywają bezstresowym wychowaniem haha jeszcze trochę i córka zrobi z nimi co zechce,zresztą już ma taką władzę nad nimi... to ich pierwsze dziecko,ale on ma już 2 dorosłych dzieci a jej to 1,on prawie 60 lat ona 43 lata...

_________________


Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 15:56

Ja też dostawałam lanie raz ojciec złamał laskę na mych plecach a miałam 13 lat,matka biła mnie w twarz,moje rodzeństwo było bite za tabliczkę mnożenia jak popełnili błąd przy pytaniu,jedynie najmłodszy był pod ochronką.
Nie jest to miłe wspomnienie ale cóż mój dziadek śp był milicjantem i podobno był taki sam jak mój ojciec.
Nie jestem idealną matką moja córka nie raz dostała w tyłek ale nie za byle co były to poważne występki(np: za uciekanie na ulice).Teraz wystarczy kara słowna.

_________________
Powrót do góry Go down
*insomnia*
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 16:00

Paskuda napisał:
Ja też dostawałam lanie raz ojciec złamał laskę na mych plecach a miałam 13 lat,matka biła mnie w twarz,moje rodzeństwo było bite za tabliczkę mnożenia jak popełnili błąd przy pytaniu
o matko to też ci się ładnie dostawało szoki kiedyś tak dzieciaki były wychowywane...

_________________


Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 18:29

*insomnia* napisał:
Paskuda napisał:
Ja też dostawałam lanie raz ojciec złamał laskę na mych plecach a miałam 13 lat,matka biła mnie w twarz,moje rodzeństwo było bite za tabliczkę mnożenia jak popełnili błąd przy pytaniu
o matko to też ci się ładnie dostawało szoki kiedyś tak dzieciaki były wychowywane...

I przynajmniej wyszli na ludzi.Teraz dasz w łeb nastolatkowi to zadzwoni na Policje,że rodzicie pobili i masz babo problem koszmar normalnie.

_________________
Powrót do góry Go down
Farrah
Obeznana
Obeznana
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 18:37

Ja uważam że bicie nic nie daje...
Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 18:41

Farrah napisał:
Ja uważam że bicie nic nie daje...

Wiesz nie wiem czy nie daje byłam mała jak dostawałam manto ale nie miałam patologii,dobrze nam się wtedy żyło.Nie byłam konfliktowa nawet nie wiem za co ja dostawałam.
Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na dziecko zobaczysz,że nie ma słowa nigdy zawsze zdarzy się ten pierwszy raz.

_________________
Powrót do góry Go down
beata
Zastępca
Zastępca
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 19:35

Bezstresowe wychowanie-oczywiście do pewnych granic- daje bardzo dobre efekty.
Dzieciak nabiera poczucia własnej wartosci, otwiera się na świat i ludzi, i umie mądrze walczyc o siebie.
W sekrecie powiem, że metoda wychowywania dziecka jest mocno uzależniona od jego charakteru.
I że jest to najtrudniejsze zadanie jakie mamy do wykonania.

_________________

Powrót do góry Go down
monika
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 20:50

To moze ja cos sie wypowiem na temat wkoncu jestem pedagogiem nie tak na serio kochane to ta cala nauka i teoria mozna sobie gdzies włozyc wiadome jest jedno bicie nic nie daje , agresja rodzi agresje , wychowujac trzeba byc dla dziecka przyjacielem i rodzicem jednoczesnie , umiec dziecko wysłuchac , doradzic mu i pozwalac uczyc sie na własnych błedach takie jest moje skromne zdanie

_________________

Powrót do góry Go down
Farrah
Obeznana
Obeznana
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   25.03.11 22:50

Paskuda napisał:
Farrah napisał:
Ja uważam że bicie nic nie daje...

Wiesz nie wiem czy nie daje byłam mała jak dostawałam manto ale nie miałam patologii,dobrze nam się wtedy żyło.Nie byłam konfliktowa nawet nie wiem za co ja dostawałam.
Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na dziecko zobaczysz,że nie ma słowa nigdy zawsze zdarzy się ten pierwszy raz.

Ja też dostawałam "baty" i wiem po sobie że nadal robiłam te złe rzeczy i bicie nic nie dawało więc dawali sobie spokój Haha za to miałam kary na Tv których nienawidziłam więc starałam się być grzeczna,co mi nie wychodziło,byłam dość trudnym dzieckiem i nie byłam za grzeczna:P Ja dostawałam zawsze słusznie pamiętam to,ale nie za często nie byłam katowana...a dzisiejszy rodzice wyznają właśnie katowanie dzieci a ja w ogóle przemocy nie uznaję,ja swojego dziecka nigdy nie uderzę,klapsy są ok ale nie za mocne,i nie przy ludziach,pamiętam jak jeszcze chodziłam do kościoła kilkanaście lat temu dziecko zaczęło marudzić w kościele a matka wzięła synka za rękę i trzasnęła go z otwartej dłoni w tyłek,dzieciaczek zaczął od razu płakać i dopiero po chwili wyszli z kościoła ale to było straszne...Dzieci owszem wkurzają i to strasznie ale ja jescze nigdy nie uderzyłam dziecka i nie uderzę...
Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   26.03.11 11:13

Klapsy nie są bolesne zwłaszcza jak dziecko ma pampersa na tyłku.Uważam,że jeśli dziecko jest w sytuacji poważniej uciekanie na ulicę czy bawienie się kuchenka gazową czy czymś niebezpiecznym bo i tak bywa dzieci są różne uważam,że tu słowo nie pomoże dostanie w tyłek i zapamięta,że to boli.
Nigdy bym dziecka nie uderzyła kablem czy czymś innym tylko klapsy i to nie zawsze.
Ja pamiętam nawet w szkole dostawałam batem po ręku dziś jest to nie do pomyślenia nauczyciel mógłby odpowiadać za to.

_________________
Powrót do góry Go down
mimi84
Pomocnik
Pomocnik
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   26.03.11 13:10

Cytat :
monika napisał:
To moze ja cos sie wypowiem na temat wkoncu jestem pedagogiem nie tak na serio kochane to ta cala nauka i teoria mozna sobie gdzies włozyc wiadome jest jedno bicie nic nie daje , agresja rodzi agresje , wychowujac trzeba byc dla dziecka przyjacielem i rodzicem jednoczesnie , umiec dziecko wysłuchac , doradzic mu i pozwalac uczyc sie na własnych błedach takie jest moje skromne zdanie

zgodzę się z tobą ,ale to co mam się dać dziecku wejść na głowę?? teraz np mnie będzie pluł wyzywał a jak będzie starszy to co pobije mnie zabije a ja nic nie będę reagowała?Wiem,ze są teraz za oszczane prawa dla dziecka ale nie wydaje mi się, że by te bezstresowo wychowywanie było dobre ja też jak byłam dzieckiem tez nie raz dostał lanie i też wyszłam na dobre ,bo dopiero po czasie człowiek zrozumiem ,że rodzice zawsze chcą dobrze dla dziecka a nie źle!

_________________


W żYcIu PiĘkNe ChWiLe
Powrót do góry Go down
Paskuda
Opiekun
Opiekun
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   26.03.11 15:16

A ja nadzwyczajnie nie wierzę,że żadne dziecko w domu rzekomo z bezstresowym wychowaniem nie dostało klapsa! Nie uwierzę w to a matka która mówi,że tak chowa to kłamie bo boi się przyznać,że dała klapsa nawet w tajemnicy przed mężem.
Sorki kobiety ale po prostu nie wierzę,że taka metoda istnieje prędzej czy później dziecko choć raz pozna co to klaps

_________________
Powrót do góry Go down
Farrah
Obeznana
Obeznana
avatar


PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   26.03.11 15:35

Chciałabym też przypomnieć że to wszytsko zależy od rodziców też,rodzic nie może pozwolić sobie na takie traktowanie ze strony dziecka więc tłumaczy mu od lat najmłodszych co wolno a co nie,po za tym jak mamusia powie Tak a tatuś Nie to dziecko jest zdezorientowane i nie wie co wolno,rodzicie powinni się zgadzać ze sobą i przytakiwać sobie.Plucie bicie można wytępić nie biciem a rozmową,jeden raz zrobi powiedzieć że to brzydko i dziecko nie robi tego więcej,po co od razu bić? Ze swojego doświadczenia wiem że takie coś pomaga,nie wolno i koniec,nie posłucha dostaje karę,odbiera mu się to co lubi,bez bicia bez lania bez katowania,owszem w pampresie nie boli ale jak dostanie na goły tyłek albo jak jest strasze to zaboli,Gdybyście miały nianię do dziecka i ta niańka za to że dziecko ją opluło dała by mu klapsa zwolniłybyście ją prawda?? a dziecko nie dostałoby żądnego upomnienia...Po za tym nie bije się dzieci przy kimś,na ulicy jak coś zrobi to od razu przy wszytskich bijesz go?? ja za takim czymś nie jestem...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wychowanie Bezstresowe dzieci   

Powrót do góry Go down
 

Wychowanie Bezstresowe dzieci

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: DEBATY KOBIET :: TEMATY DNIA-
Skocz do: